Poza metodami Gestalt w swojej praktyce korzystam także z:

  • niektórych metod psychoanalitycznych, w tym z Analizy Transakcyjnej wg Erica Berne,
  • z teorii i ćwiczeń bioenergetycznych Aleksandra Lowena,
  • z teorii i wywiadu do Podstawowego Scenariusza Psychoterapii Integrującej J. L. Rosenberga
  • antystresowych metod uspokajania umysłu inspirowanych psychologią i filozofią buddyjską

Współczesna wiedza na temat psychoterapii ma charakter wysoce zróżnicowany. Składa się z wielu koncepcji dotyczących zaburzeń, u których podstaw leżą odmienne założenia teoretyczne i wynikająca z nich praktyka psychoterapeutyczna. Niektóre z teorii, z uwagi na podobne rozumienie przyczyn zaburzeń funkcjonowania człowieka oraz adekwatne metody postępowania psychoterapeutycznego pogrupowano w tzw szkoły psychoterapii.

Czym jest terapia Gestalt ?

Teoria i praktyka terapii Gestalt zawiera się w formule: ” Tu i Teraz” - Ja-Ty”. Z filozoficznego punktu widzenia u podłoża terapii Gestalt leży obraz człowieka, który bierze życie w swoje ręce, zgodnie z zasadą samoodpowiedzialności i samoregulacji, całościowo spostrzega siebie oraz własne otoczenie i je aktywnie zmienia. Wymiana ze światem odbywa się Tu i Teraz w formie spotkania Ja-Ty. Stąd zdanie: ‘Tu i Teraz - Ja-Ty”. Tak rozumiany kontakt prowadzi do rozwoju jednostki.
W przypadku zakłócenia tego naturalnego procesu człowiek zrywa kontakt z sobą i/albo ze swoim otoczeniem, względnie zniekształca go (utrata kontaktu).
Terapia Gestalt ma na celu zwrócenie jednostce uwagi na sposób, w jaki zniekształca ona lub zrywa kontakt ze sobą i/albo z otoczeniem. Wraz ze wzrostem świadomości na ten temat odzyskuje  ponownie zdolność kształtowania i przeżywania kontaktów w sposób wybiórczy, kreatywny i integrujący.

Terapia Gestalt jest bezpośrednio i głównie skoncentrowana na doświadczeniach emocjonalnych. Zachęca do przeżywania tych doświadczeń i ich ekspresji. To pozwala na odzyskanie energii, nadaje znaczenie egzystencji jednostki, dostarcza jej satysfakcji. Terapeuta gestaltowski przypisuje większą wartość działaniom niż słowom, doświadczeniu, przeżywaniu niż myśleniu, procesowi interakcji terapeutycznej - niż przekonaniom na ten temat.
Terapia pozwala na ujawnienie “ja” w sytuacji interpersonalnej, na kmunikację pomiędzy częściami “ja”, nastawieniami jednostki, sprzecznymi rolami, jakie pełni. Ekspresja na zewnątrz sprzyja ostrzejszemu uświadomieniu własnego wnętrza. Uwalnia od wyuczonego przez jednostkę sposobu unikania doświadczeń.

Twórca Gestalt Fritz Perls istotę tej terapii wyraził wierszem:

Ja robię swoje i ty robisz swoje.
Ja nie jestem na świecie po to,
żeby spełniać twoje oczekiwania,
a ty nie masz obowiązku spełniania
moich oczekiwań.
Ty jesteś ty, a ja jestem ja.
Jeśli się spotkamy - to wspaniale.
Jeśli nie - to trudno.

 

Czym jest terapia bioenergetyczna A. Lowena ?

W modelu psychoterapii bioenergetycznej A. Lowena kładzie się akcent na uwalnianiu tłumionych uczuć poprzez uwolnienie napięć mięśniowych. Trzeba je uwolnić, aby udostępniona została energia niezbędna do procesu rozwoju i
wewnętrznej przemiany. Zajmując się napięciami mięśniowymi,  można pomóc zrozumieć, jak opancerzenie czy sztywność ciała warunkują nastawienia psychiczne. Jeśli zachodzi taka potrzeba można sięgnąć do stłumionych uczuć i odblokować je poprzez uruchomienie napiętych mięśni, które powstrzymują i blokują wyrażanie emocji.

Czym jest Analiza Transakcyjna?

Tę koncepcję zaburzeń rozwoju człowieka i terapii sformułował Berne w latach 60. W pewnej mierze wywodzi się z założeń psychoanalitycznych. W Analizie transakcyjnej wyodrębnia się dwa dwa główne źródła patologii. Pierwsze związane jest z istnieniem destrukcyjnych skryptów, które determinują wybory człowieka.
Skrypt kształtuje się we wczesnym dzieciństwie w toku kontaktów z rodzicami. Rodzice komunikując się z dzieckiem, przekazują mu informacje służące do zbudowania skryptu, czyli ogólnego przeświadczenia dotyczącego tego, kim jestem, do czego powinienem w życiu zmierzać i jak je zakończyć, a także - kim są inni ludzie.
Przekazy te informują dziecko:

  • jak ma zakończyć życie (np “skończysz marnie jak twój ojciec alkoholik”;
  • podają zalecenia dotyczące norm zachowania się (np. “nie chwal się, “dzieci i ryby głosu nie mają”)
  • zawierają przepisy o charakterze moralnym (np. “najważniejsza w życiu jest praca”)
  • podają wzory konkretnych działań umożliwiających realizację nakazu zawartego w skrypcie (jak dbać o swoje rzeczy, jak oszukiwać, jak się bronić, jak oszczędzać)

Skrypt ma na ogół charakter nieświadomy i niewerbalny, przy czym większość z nich charakteryzuje destrukcyjność.
W dzieciństwie kształtują się także dominujące wzory ustosunkowań emocjonalnych wobec własnej osoby i innych ludzi, określane jako:
1. Ja jestem OK - Ty jesteś OK;
2. Ja jestem OK - Ty nie jesteś OK;
3. Ja nie jestem OK - Ty jesteś OK;
4. Ja nie jestem OK - Ty nie jesteś OK.
Terapia stwarza możliwość zdiagnozowania własnych destrukcyjnych sposobów funkcjonowania w relacjach z innymi ludźmi, koryguje patogenne wzory porozumiewania się, wskazując równocześnie na inne - bardziej konstruktywne możliwości zachowań w danej sytuacji.

Czym jest Podstawowy Scenariusz Życia?

“Cały świat to jedna wielka scena, wszyscy ludzie to jedynie aktorzy” - powiedział kiedyś Szekspir.
Często mówimy o rolach, które przyjmujemy przy różnych okazjach, czasem mamy nawet przebłyski świadomości, w których dostrzegamy, że odgrywamy życie zamiast je przeżywać, że zachowujemy się w sposób, który nam już wcześniej jakoby nakazano, zaaranżowano. W większości wyczuwamy, że w życiu jest coś wzorcowego, schematycznego: jesteśmy albo odpowiedzialni albo nie, dla innych, albo stanowimy przyczynę smutku albo rozbawienia, przejmujemy się albo jesteśmy beztroscy, itd.
Gdy robimy coś, tak jak robili to nasi rodzice albo dziadkowie, mówimy wtedy o tradycji. Jedyne momenty kiedy uskarżamy się na tę konsekwencję, tę przewidywalność zachowań zachodzą wtedy, gdy coś się znów nie uda.
“Dlaczego właśnie mnie to się zawsze przydarza?”
Złe, czy dobre konsekwencje tego typu pochodzą z jednego źródła, z tego okresu w życiu, w którym scena była przygotowana, utrwalone zostały stereotypy towarzyszące nam przez całe życie i utrzymane tradycje. To właśnie ten okres nazywamy Podstawowym Scenariuszem.
W przypadku większości z nas formułuje się on do szóstego roku życia, ale pierwsze trzy lata są najważniejsze. W tym czasie wraz z rozwijającym się kontaktem z matką, czy innymi znaczącymi osobami zajmującymi się dzieckiem, pojawia się pierwsza więź. Podstawowy Scenariusz to historia owego pierwszego kontaktu i jakby plan działania określający wszystkie następne relacje.
Ideałem by było, żeby w tym okresie człowiek rozwijał wzrastającą pewność siebie i uczył się serdecznych, pełnych satysfakcji kontaktów z rodzicami, rodzeństwem, a w końcu ze światem zewnętrznym.
Jednak terapeuci spotykają się zwykle z o wiele mniej idealnymi wersjami Podstawowego Scenariusza i wiedzą, że częściej prowadzi on do kontynuowanych przez całe życie schematów zachowania rządzonych zewnętrznym przymusem, przejętych przez dziecko jako obrona przed bólem niezaspokojonych potrzeb. Mogła to być scena, w której self niezdolne do pełnego rozwoju wycofuje się, ustanawia sobie bariery i zostaje w środku, zamknięte, niedorozwinięte, pełne lęku przed zagładą.

Paradoks polega na tym, że chociaż ukształtowanie Podstawowego Scenariusza zajmuje proporcjonalnie krótki okres czasu, wpływa na całe życie.
Większość z nas przez całe życie z nieświadomym przymusem odgrywa Podstawowy Scenariusz w walce o spełnienie potrzeb, których nie spełniono nam własnie wtedy;
o zakończenie zadania czasu - o rozwój self.

Podstawowy Scenariusz to suma emocjonalnych i fizjologicznych doświadczeń pierwszych miesięcy i lat w życiu człowieka. To tło kulturowe, społeczne, polityczne i rodzinne, w którym się urodził i które ukształtowało jego charakter. Nowo narodzone niemowlę to zbiór reakcji neurologicznych, niemal nieskończenie podatnych. Nie zna ono żadnego języka, czy kultury, które mogłyby pomóc mu przeanalizować sytuację, w której się urodziło; brak mu doświadczenia dzięki któremu mogłoby przeciwstawić się jej lub ją zbadać. Zatem dziecko wychowywane od niemowlęctwa w przemysłowym środowisku Nowego Jorku stanie się produktem tego środowiska, produktem diametralnie różnym od dziecka wychowywanego w pierwotnej kulturze australijskiej.
W węższym znaczeniu Podstawowy scenariusz to nic innego jak układ rodzinny: matka, ojciec, dziadkowie i pradziadkowie.
Zawiera on mądrość rodzinną, rodzinne kaprysy i fantazje, urazy i wartości, wszystkie osobiste tragedie członków rodziny oraz ich reakcje na tragedie tego świata. W szczególności zawiera on jednak reakcje na nowo narodzone dziecko. Wszystko czego dziecko uczy się o reakcjach, miłości, nienawiści, bólu i przyjemności, lęku i bezpieczeństwie, pochodzi od osób z jego Podstawowego Scenariusza. Struktura jego charakteru rozwija się jako bezpośrednia na to reakcja.
Podstawowy Scenariusz jest tak potężnym doświadczeniem, że każdy przez całe życie niesie jego naukę, w formie własnych stereotypów, nierozerwalnie zamkniętych w ciele. Dziecko, którego emocjonalne i fizjologiczne potrzeby nie są zaspokojone na czas i w serdeczny sposób, uczy się usztywniać mięśnie, by odciąć ból głodu i zaniedbania. Odcina się od nich, bo nie potrafi ich znieść.
W pierwszych kontaktach uczy się stereotypów zachowania i potem nieświadomie, z wewnętrznym przymusem, powtarza je we wszystkich następnych relacjach.